Najpiękniejszy Sylwester w naszym życiu
czyli ..wspomnienia...
u mnie sylwek na hardkorze tak jak u Pawła... Handelek ;D a po za tym po handlu kupiłem dwie trzyczwartówki wpadł do mnie przyjaciel z którym nie widziałem się prawie rok ale wytrzymałem tylko do kilku minut po północy i po wypiciu 4 kielichów poszedłem spać...a wódka sie ostojała na trochę dłużej

p.s. pozdraiwam i witam forowiczów dziekuję za info od jednego (zasadniczo jednej) forowiczki o mitycznym odrodzeniu się forum
pozdrowił i podziękował


  PRZEJD NA FORUM