| HOME · Nasze wypadki · Wpis #395889 |
| play28 | 26.12.2009 15:48:06 |
|
Lokalizacja:
Warszawa Posty: 7 #395889 |
trudno nazwać to wypadkiem lecz idiotyzmem. Wychodzę z psem wieczorem na dwór i idę między blokami. Nagle niedaleko mnie ok 15-20 metrów wybucha wielka czerwona kula z jakiegoś moździerza! kurtke mi przypaliło pies musiał jechać do weterynarza bo był ogłuszony i nic nie słyszał i był prawie pół martwy. Inne sytuacje, np takie że moi koledzy po prostu rzucają petardy (picollowki) do stawu gdzie są kaczki i jak im mówie by nie rzucali to słysze tekst "a co ty, obronca praw zwierząt jesteś?!". na szczęście, ja takich rzeczy nie robiłem , nie robie i nie zamierzam robić |
| Zobacz ten wpis w wątku |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |